Giełda Minerałów i Skamieniałości w Opolu
Dodane przez paleostone dnia Listopad 11 2012 21:48:28
W dniach 10 i 11 listopada na terenie opolskiego Okrąglaka, odbyła się 39 Giełda Minerałów i Skamieniałości. Jak co roku, przybyło na nią ...
Rozszerzona zawartość newsa
W dniach 10 i 11 listopada na terenie opolskiego Okrąglaka, odbyła się 39 Giełda Minerałów i Skamieniałości. Jak co roku, przybyło na nią wielu znanych krajowych wystawców oraz innych uczestników tego typu imprez. W miłej i ciepłej atmosferze panującej w kuluarach budynku, można było ciekawie spędzić swój wolny czas, poznając przy tym różne i nie rzadko unikatowe minerały, skamieniałości. ale także i inne wyroby ręczne czy biżuterię. Ta ostatnia cieszyła się jak zwykle największą popularnością. Liczne grono osób odwiedzających imprezę, szukała unikatowej biżuterii, a wiele stanowisk kusiło najrozmaitszymi dziełami jubilerstwa i innej sztukaterii. Większość stanowisk odznaczała się wielobarwnymi i pięknymi wyrobami, głównie z kamieni szlachetnych. Część z gości poszukiwała również konkretnych minerałów, które najczęściej i tak będą potem przeznaczone do wyrobu unikatowej biżuterii, głównie dla ukochanej osoby. Zdarzały się również i tematyczne kolekcje skamieniałości. Jedną z najciekawszych pod względem ukierunkowania strony Araukaryt.pl, była wystawa Pana Leszka K. Stały bywalec opolskich giełd ponownie zaprezentował piękną i unikatową, autorską kolekcję skrzemieniałego drewna, pochodzącego głównie z okolic Opola.

Znalazły się w niej dwa bardzo rzadkie okazy skamieniałych paproci drzewiastych, które najprawdopodobniej pochodzą z okresu kredy. Można było się w nich dopatrzeć doskonale zachowaną budowę anatomiczną tej niecodziennej rośliny. Zarówno okaz mniejszy na którym został wykonany szlif i poler, jak i okaz większy surowy, były fragmentami systemu korzeniowego który pełnił rolę pnia, paproci drzewiastej. Liście takich paproci umiejscowione były na szczycie pnia, zazwyczaj kilka metrów nad ziemią. Dlatego jest też okazem nietypowym, gdyż paprocie które najczęściej znamy, wyglądają zupełnie inaczej. Być może kiedyś, jeśli uda się znaleźć ich więcej i jeśli uda się nawiązać współpracę z ich właścicielami, to nadarzy się możliwość opracowania tego materiału. Przypadki opolskich paproci drzewiastych odznaczają się również ciekawym ubarwieniem, zazwyczaj w kilku odmiennych kolorach, także przez to różniąc się od innych okazów znajdywanych w innych miejscach w kraju czy nawet na świecie. Są bowiem miejsca gdzie tego typu rośliny zachowały się może i w większych rozmiarach, ale nie są zazwyczaj aż tak kolorowe. Doskonałym przykładem będą tu paprocie drzewiaste z rodzaju Tempskya, pochodzącego z okresu kredy na terenie Czech, które są bardziej jednolite pod tym względem.


























Innymi ciekawostkami były okazy pięknego drewna pochodzącego ze Stanów, ze słynnego Blue Forest w Wyoming. Drewno z tej lokalizacji spotyka się dosyć rzadko na tych giełdach, chodź tak naprawdę, drewna tego jest tam mnóstwo. Często chalcedon zawarty w zmineralizowanym eoceńskim drewnie, tworzy śliczne kolorowe agaty. Okaz ze zdjęcia cechuje się dodatkowo drążeniami widocznymi na zewnętrznej stronie pieńka oraz idealnie zachowaną budową, widoczną na przełamie poprzecznym.

Najwięcej kopalnego drewna znajdującego się na giełdzie pochodziła z Lubelszczyzny. Były również okazy z innych mioceńskich osadów na terenie Ukrainy. Rzadkością natomiast były tu inne przypadki kopalnej flory. Oprócz okazów karbońskich paproci i innych widłaków pochodzących z Górnego i Dolnego Śląska, można było zobaczyć między innymi okazy z Bełchatowa.

Po raz pierwszy udało się również zaprezentować część zbiorów Araukaryt.pl . Na ekspozycji pojawiła się flora kopalna, niemalże w pełnym przekroju geologicznym. Począwszy od psylofitów, pierwszych roślin lądowych z okresu dewonu, przez okazy widłaków z karbonu i sagowców z kredy, aż do tych bardziej współczesnych okazów czarnego dębu z holocenu. Kolekcja spotkała się bardzo dobrym odbiorem i dużym zainteresowaniem. Wiele osób po raz pierwszy widziało tego typu skamieniałości, które zaprezentowane w jednej niewielkiej kolekcji, pokazywały aż tak wiele minionego już czasu, a zawartego w kilku kamieniach tego zbioru. Osobiście odebrałem wiele podziękowań za udostępnioną możliwość zobaczenia tych okazów, które dla wielu ludzi były zupełną ciekawostką i nowością. Jako autor także dziękuję wszystkim zainteresowanym osobom i zapraszam do jak najczęstszego odwiedzania strony i pielęgnowania swoich wielu różnych pasji i innych ambicji.



Pozdrowienia dla organizatorów 37 Giełdy Minerałów i Skamieniałości w Opolu oraz dla wszystkich innych poznanych podczas giełdy osób. (Lwówek Śląski, Klimontów, Miedzianka, Wałbrzych, Jelenia Góra...)